Szanowni Państwo.
Na rynku jest wiele  rozwiązań, które kończą się jak w poniższym przypadku. Zachęcamy do lektury.


Podstawową słabością rozwiązania, z którego skorzystał  R.G. okazało się fikcyjne zatrudnienie , firma wydmuszka oraz niedopełnione formalności przez podmiot-wydmuszkę w którym R.G. był "zatrudniony".

FIKCYJNA FIRMA

"Z informacji udzielonych przez brytyjskie instytucje wynika bowiem, że przedsiębiorstwa w których był zatrudniony nie prowadzą fizycznie działalności biznesowej na terenie Wielkiej Brytanii, a ich siedziby zostały zidentyfikowane jako wirtualne biura z dostępem przez strony internetowe. Organ rentowy uznał, że umowy zawarte przez R. G. z brytyjskimi pracodawcami zostały zawarte dla pozoru w celu uchylenia się przez ubezpieczonego od obowiązku podlegania ubezpieczeniom społecznym w Polsce, a w konsekwencji brak jest podstaw do ustalenia brytyjskiego ustawodawstwa w zakresie ubezpieczeń społecznych w stosunku do R. G."

"Sąd Apelacyjny uznał, że jakkolwiek fakt normalnej pracy na własny rachunek na terenie Polski był bezsporny, to ubezpieczony nie udowodnił, że wykonywał jakąkolwiek pracę na rzecz pracodawcy brytyjskiego. Co prawda ubezpieczony przedstawił informację, że rozpoczął wykonywanie pracy najemnej na terenie Wielkiej Brytanii i załączył umowę o pracę zawartą z brytyjską firmą T. LTD, a następnie z M. Ltd, jak też inne dokumenty - payslipy, rozliczenie roczne 7 P60, druk P45 wraz z potwierdzeniem przyjęcia przez brytyjski urząd, niemniej dowody te nie pozwalały na miarodajne uznanie faktu rzeczywistego wykonywania pracy na rzecz pracodawcy brytyjskiego. Ubezpieczony przedstawił tylko te dokumenty, których autorami były strony zawierające umowę o pracę. Tymczasem brytyjski pracodawca ubezpieczonego figurował w brytyjskich realiach gospodarczych jako podmiot fikcyjny, dysponujący jedynie adresem i nie prowadzący żadnej działalności gospodarczej, a zatem trudno było uznać by zatrudniał jakichkolwiek pracowników do normalnego wykonywania pracy. W ocenie Sądu Apelacyjnego ubezpieczony, w istocie w sposób niebudzący wątpliwości udowodnił, że zawarł na terytorium Wielkiej Brytanii umowę o pracę, co nie jest jednak równoznaczne z udowodnieniem faktu rzeczywistego wykonywania normalnej pracy najemnej"

BRAK A1

"Ubezpieczony wyrejestrowując się z polskiego systemu ubezpieczeń społecznych nie załączył dokumentu A-1 wydawanego zgodnie z art. 19 rozporządzenia nr 987/2009. Dokument ten jest wydawany przez instytucję ubezpieczeniową państwa, w którym praca miała być świadczona, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego. Przedstawienie w niniejszej sprawie wskazanego dokumentu, w myśl przywołanego przepisu unijnego wykonawczego, w istocie przesądziłoby kwestię istnienia elementu transgranicznego i tym samym uzasadniałoby stosowanie materialnego prawa unijnego. Natomiast brak tego dokumentu spowodował, że do czasu wiarygodnego wykazania przez ubezpieczonego istnienia przesłanki faktycznego wykonywania normalnej pracy na rzecz pracodawcy brytyjskiego, do sytuacji ubezpieczonego mogły mieć zastosowanie wyłącznie przepisy prawa krajowego."

BRAK ELEMENTU TRANSGRANICZNEGO A1

"Ubezpieczony wyrejestrowując się z polskiego systemu ubezpieczeń społecznych nie załączył dokumentu A-1 wydawanego zgodnie z art. 19 rozporządzenia nr 987/2009. Dokument ten jest wydawany przez instytucję ubezpieczeniową państwa, w którym praca miała być świadczona, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego. Przedstawienie w niniejszej sprawie wskazanego dokumentu, w myśl przywołanego przepisu unijnego wykonawczego, w istocie przesądziłoby kwestię istnienia elementu transgranicznego i tym samym uzasadniałoby stosowanie materialnego prawa unijnego. Natomiast brak tego dokumentu spowodował, że do czasu wiarygodnego wykazania przez ubezpieczonego istnienia przesłanki faktycznego wykonywania normalnej pracy na rzecz pracodawcy brytyjskiego, do sytuacji ubezpieczonego mogły mieć zastosowanie wyłącznie przepisy prawa krajowego."

"R. G. nie uzyskał również dokumentu, który potwierdzałby, że wobec danej osoby zastosowanie mają przepisy z zakresu ubezpieczeń społecznych innego państwa, niż państwo wykonywania działalności gospodarczej. Dokumentem tym był formularz E101, który wraz z wejściem w życie rozporządzenia 883/2004 został zastąpiony przez formularz A-1. Dokument ten, na podstawie art. 19 ust. 2 rozporządzenia 987/2009, jest wydawany na wniosek pracodawcy lub osoby prowadzącej działalność gospodarczą na własny rachunek przez właściwe jednostki danego państwa."

Gdyby więc R.G. uzyskał w Anglii dokument A-1, jego treścią byłby związany nie tylko Zakład Ubezpieczeń Społecznych, ale także polski Sąd. Nie ulega jednak wątpliwości, że wnioskodawca nie uzyskał takiego dokumentu.

Wyrok w formacie pdf do pobrania tutaj.

Powyższy przykład jest smutnym obrazem polskiego rynku "optymalizacji" ZUSowskiej. W unidot.pl legalność, bezpieczeństwo i satysfakcję Klienta stawiamy na pierwszym miejscu.

W razie wątpliwości odpowiemy na wszelkie Państwa pytania.